V U 9/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Rybniku z 2025-08-26
Sygn. akt V U 9/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 sierpnia 2025 roku
Sąd Rejonowy w Rybniku, V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Wiesław Jakubiec
Protokolant : osobiście
po rozpoznaniu 26 sierpnia 2025 roku w Rybniku
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z odwołania A. T.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.
z dnia 15 listopada 2024 roku , nr (...)
o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku
zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonemu A. T. prawo do jednorazowego odszkodowania w kwocie 1431 zł (tysiąc czterysta trzydzieści jeden złotych) odpowiadającemu 1% stałego uszczerbku na zdrowiu doznanego w związku z wypadkiem przy prowadzeniu działalności gospodarczej z dnia 30 kwietnia 2024 roku.
Sędzia Wiesław Jakubiec
Sygn. akt V U 9/25
UZASADNIENIE
Decyzją z 15 listopada 2024 r. znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. odmówił ubezpieczonemu A. T. prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Jako uzasadnienie wskazał, że pismem z dnia 12 listopada 2024 roku powiadomili ubezpieczonego, że odstępują od sporządzenia karty wypadku z powodu braku dokumentów niezbędnych do dokonania kwalifikacji zdarzenia z dnia 30.04.2024 r.
Ubezpieczony złożył odwołanie od powyższej decyzji organu i wniósł o jej zmianę. W uzasadnieniu wskazał, że ZUS zarzucił, iż brakującym dokumentem jest potwierdzenie przez zleceniodawcę, że w dniu 30 kwietnia 2024 roku wykonywał dla niego usługę, zatem ubezpieczony nie powinien z tego tytułu ponosić negatywnych konsekwencji. W piśmie z dnia 9 października 2024 roku ubezpieczony został poinformowany, że termin sporządzenia karty wypadku zostaje przesunięty, bowiem organ rentowy czeka na dokumenty od zleceniodawcy.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalanie podtrzymując wcześniejsze twierdzenia.
Sąd ustalił co następuje:
Ubezpieczony A. T. od 11 czerwca 2007 roku prowadzi działalność gospodarczą w zakresie branży budowlanej, co stanowiło tytuł jego podlegania ubezpieczeniu wypadkowemu na dzień 30 kwietnia 2024 roku.
W dniu 30 kwietnia 2024 roku ubezpieczony doznał wypadku przy prowadzeniu działalności gospodarczej podczas wykonywania prac dociepleniowych przy budynku prywatnym znajdującym się na ulicy (...) w R., którego właścicielem był M. K..
Ubezpieczony oraz świadek J. L. w dniu 30 kwietnia 2024 roku demontowali rusztowanie po dokonanych pracach. Ubezpieczony przenosił element rusztowania elewacyjnego, tzw. ramę aby ją ułożyć na innych uprzednio przeniesionych. W momencie, gdy uniósł ramę wyślizgnęła mu się z rąk i uderzyła w paluch lewej stopy. W wyniku uderzenia, w krótkim czasie pojawiła się opuchlizna oraz zasinienie palca dużego lewej stopy. Wypadek przypadł na okres „majówkowy” i ubezpieczony miał problem żeby dostać się do lekarza. Po wizycie u lekarza okazało się, że palec został złamany. Leczenie trwało 6 tygodni.
Umowa o wykonanie prac ociepleniowych z właścicielem budynku była ustna. Na co dzień właściciel domu mieszka w Niemczech, więc postęp prac i ich efekty oceniał sąsiad.. Płatność za usługę była w gotowce przez kogoś z rodziny zleceniodawcy i nastąpiła w dwóch ratach. Ubezpieczony po każdej płatności wystawiał zleceniodawcy fakturę, pierwszą na kwotę 3500 zł w dniu 25 marca 2024 roku, a następnie na kwotę 3500 zł w dniu 25 kwietnia 2024 roku.
Ubezpieczony dowiadywał się od organu rentowego czy przysługuje mu świadczenie w związku z wypadkiem w pracy, uzyskując pozytywną odpowiedź.
Ubezpieczony zgłosił wypadek do organu rentowego. We wniosku zastrzeżono, że ubezpieczony zobowiązał się dostarczyć również zaświadczenie o stanie zdrowia ZUS OL-9 i dokumentację medyczną. Pismem z dnia 12 września 2024 roku ubezpieczony złożył wniosek o wypłatę jednorazowego odszkodowania w związku z wypadkiem w pracy w dniu 30 kwietnia 2024 roku.
ZUS zwracał się do M. K. będącego właścicielem budynku przy ulicy (...) w R. o potwierdzenie, że ubezpieczony w dniu 30 kwietnia 2024 roku wykonywał dla niego usługę związaną z robotami ociepleniowymi oraz o czy ubezpieczony poinformował o wypadku zleceniodawcę, przy czym organ wezwania o wyjaśnienia kierował na adres inwestycji ( ul. (...), (...)-(...) R.). Zleceniodawca nie odebrał przesyłki, gdyż nie przebywa na co dzień po tym adesem.
Pismem z dnia 9 października 2024 roku ZUS poinformował ubezpieczonego, że przesunięty zostaje termin sporządzenia karty wypadku, z uwagi na to, że ubezpieczony powinien złożyć dokumentację medyczną ze zgłoszenia do lekarza rodzinnego kartotekę lekarską z 2.05.2024 r., co też ubezpieczony uczynił w dniu 30 września 2024 roku, a wzmianka o tym została uczyniona na formularzu o zawiadomieniu wypadku.
Pismem z dnia 12 listopada 2024 roku ZUS poinformował ubezpieczonego, że odstępuje od sporządzenia karty wypadku, bo nie posiada całości dokumentów.
Decyzją z 15 listopada 2024 r. znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. odmówił ubezpieczonemu A. T. prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Jako uzasadnienie wskazał, że pismem z dnia 12 listopada 2024 roku powiadomili ubezpieczonego, że odstępują od sporządzenia karty wypadku z powodu braku dokumentów niezbędnych do dokonania kwalifikacji zdarzenia z dnia 30.04.2024 r.
Pismem z dnia 26 listopada 2024 roku ubezpieczony poinformował, że M. K. od kilkudziesięciu lat mieszka w Niemczech, a w Polsce bywa sporadycznie. Wskazał, że poznał się z nim przez innego klienta, który polecił firmę ubezpieczonego.
W odpowiedzi na w/w pismo wyjaśniające ZUS podtrzymał swoje stanowisko.
Ubezpieczony w związku z wypadkiem z dnia 30 kwietnia 2024 roku doznał obrażeń, skutkujących powstaniem trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 1 % (poz. 180).
Doznane złamanie paliczka paznokciowego palucha lewego w wyniku wypadku przy pracy było leczone zachowawczo z dobrym efektem klinicznym, wygoiło się bez ubytków funkcji palucha. Stwierdzone u ubezpieczonego pogrubienie obrysów paliczka jest spowodowane wystąpieniem kostniny gojącej złamanie i miernych zmian zwyrodnieniowych w obrębie stawu międzypaliczkowego. U powoda nie stwierdzono cech osobniczych, wad wrodzonych, schorzeń przewlekłych, które mogłyby być odpowiedzialne za sam wypadek, jak też jej obecny stan zdrowia w aspekcie doznanych urazów, stanowić współprzyczynę doznanych dysfunkcji czy odczuwalnych dolegliwości.
Dowód: w aktach organu rentowego : zawiadomienie o wypadku k.1-6, CEIDG k.7, wyjaśnienia poszkodowanego k. 8-9, informacje świadka wypadku k. 10, faktura VAT k.11-12, pismo ZUS z 9.10.2024 r. k. 12-13, awizowana przesyłka, pismo ZUS z 12.11.2024, wyjaśnienia ubezpieczonego, pismo ZUS z 4.12.2024 r., wniosek o wypłatę jednorazowego odszkodowania, decyzja z 15.11.2024 r., a ponadto w aktach sprawy : faktury VAT k. 16-17, zeznania świadka J. L. k. 24, przesłuchanie ubezpieczonego k. 25, opinia biegłego k. 32-33,
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci w/w dokumentów oraz zeznań świadka J. L. i przesłuchania ubezpieczonego, które Sąd uznał za wiarygodne, wzajemnie ze sobą korelujące i rzeczowe, a także w oparciu o wspólną opinię biegłego z zakresu ortopedii L. M..
Opinia biegłego nie była kwestionowana przez strony.
Sąd zważył co następuje:
Odwołanie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1242 j.t. ze zm.) ubezpieczonemu, który wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, przysługuje jednorazowe odszkodowanie.
Stosownie do art. 3 ust. 3 pkt 8 wskazanego przepisu za wypadek przy pracy uważa się również nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w okresie ubezpieczenia wypadkowego z danego tytułu podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności pozarolniczej w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych.
Odmowa ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania była konsekwencją nieuznania przez organ rentowy zdarzenia z dnia 30 kwietnia 2023 r. za wypadek przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Organ rentowy nie kwestionował nagłości zdarzenia, przyczyny zewnętrznej i skutku w postaci urazu ubezpieczonego, wskazywał natomiast na brak wykazania, że do zdarzenia doszło w trakcie zwykłych czynności związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą ze względu na brak odpowiedzi ze strony zleceniodawcy potwierdzającej, że wykonywał dla niego prace ociepleniowe w chwili wypadku.
W niniejszej sprawie to na organie rentowym spoczywał obowiązek prawidłowego i dokładnego wyjaśnienia sprawy. Zgodnie z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei art. 7 kpa wskazuje, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W doktrynie wskazuje się, że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w tym przepisie jest "naczelną zasadą postępowania, ma bowiem kapitalny wpływ na ukształtowanie całego postępowania, a zwłaszcza na rozłożenie ciężaru dowodu w postępowaniu administracyjnym. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej "wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa" (...) Konieczność ochrony interesu publicznego powoduje, że organ administracji publicznej nie może ograniczyć czynności ustalenia stanu faktycznego wyłącznie do czynności podejmowanych na wniosek stron. Wprowadzona zmiana przez dodanie słów "na wniosek stron" nie może stanowić podstawy do wykładni, która przerzuca obowiązek ustalenia stanu faktycznego w oparciu o czynności dowodowe wnioskowane przez stronę postępowania. Wprowadzona zmiana ma zatem znaczenie prawne przez podwyższenie do rangi zasady ogólnej udziału strony w ustaleniu stanu faktycznego i udziału czynnego przez wnioskowanie o podjęcie czynności dowodowych. Nie podważa obowiązków ustalenia stanu faktycznego przez organ administracji publicznej z urzędu" (tak B. Adamiak, komentarz do art. 7 k.p.a. w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2019, Legalis).
Zgodnie z art. 9, organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
Przepis art. 77 § 1 k.p.a. stanowi zaś, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Doktryna podkreśla, że "znaczenie współdziałania strony przy ustaleniu stanu faktycznego jest oczywiste dla ochrony przed negatywnymi skutkami rozstrzygnięcia negatywnego. Podkreśla to NSA w wyroku z 26 października 1984 r., (...) SA (...) ( (...) 1984, Nr 2, poz. 98): "z art. 7 i 77 k.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza iż nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Jednakże na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie do przyjęcia jest takie rozumienie koncepcji prowadzenia postępowania dowodowego, przy którym organ administracji przyjmuje całkowicie bierną postawę, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania, czy nie, i przerzucając w konsekwencji obowiązek wyjaśnienia sprawy na stronę"" (tak B. Adamiak, komentarz do art. 78 k.p.a. w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2019, Legalis).
Sąd ma też na uwadze, iż "postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych, jako sąd powszechny, może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Stwierdzenie takiej wady następuje jednak tylko dla celów postępowania cywilnego i ze skutkami dla tego tylko postępowania. W wypadkach innych wad konieczne jest wszczęcie odpowiedniego postępowania administracyjnego w celu stwierdzenia nieważności decyzji i wyeliminowania jej z obrotu prawnego (wyrok SN z dnia 3 lutego 2011 r., II UK 271/10, LEX nr 817528)" (tak E. Stefańska, komentarz do art. 47714 k.p.c. w: M. Manowska (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Art. 1-505 (38), WK 2015, LEX).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy podkreślić, iż organ rentowy nie przeprowadził całościowego, wszechstronnego postępowania dowodowego. ZUS nie sprostał swoim obowiązkom, wynikającym z ustawy. Konieczna była inicjatywa dowodowa organu co do ustalenia właściwego adresu zleceniodawcy. W ocenie Sądu zaniechania organu rentowego odnośnie samodzielnego gromadzenia dowodów w sprawie są rażąco nieprawidłowe. Organ rentowy nie ustalił całokształtu okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i nie dysponował materiałem dowodowym wystarczającym do wydania decyzji. Organ rentowy, po otrzymaniu awizowanej przesyłki zwrotnej oraz po wyjaśnieniach ubezpieczonego nie podjął żadnych czynności celem ustalenia właściwego adresu zleceniodawcy, w tym nie dopytał ubezpieczonego o sytuację zleceniodawcy, w tym o wskazanie adresu na który skutecznie można doręczyć zleceniodawcy wezwanie. To organ rentowy dysponował wszelkiego rodzaju narzędziami, dzięki któremu mógł podjąć próbę ustalenia właściwego adresu – dostęp do różnych systemów informacyjnych, rejestrów administracyjnych. Organ rentowy właściwie zignorował informacje przekazane przez ubezpieczonego, a negatywnymi skutkami swojego zaniechania obciążył ubezpieczonego odmawiając mu prawa do jednorazowego odszkodowania. Organ rentowy winien był poinformować ubezpieczonego o skutkach braku adresu i informacji uzyskanej przez zleceniodawcę. Organ rentowy poinformował jedynie, że wobec braku odpowiedzi zleceniodawcy nie będzie mógł przystąpić do sporządzenia karty wypadku. Oczywistym jest, że ubezpieczony nie zna prawa i procedur organu rentowego, więc ubezpieczony nie mógł wiedzieć wiedział jakie będą dalsze konsekwencje braku karty wypadku. Samo stwierdzenie przesłane ubezpieczonemu o odstąpieniu od sporządzenia karty wypadku nie dawała jasnej i zrozumiałej informacji co ubezpieczony ma w takiej sytuacji zrobić, co ma przedłożyć, jak nie dopuścić do negatywnych konsekwencji . Organ rentowy winien był nie tylko próbować działać z urzędu poprzez samodzielną inicjatywę w kwestii ustalenia właściwego adresu zleceniodawcy, ale też umożliwić ubezpieczonemu uzupełnienie materiału dowodowego wyznaczając w tym celu odpowiedni termin oraz poinformować, że brak potwierdzenia wypadku przy pracy przez zleceniodawcę będzie skutkował odmową przyznania jednorazowego odszkodowania. Jak wynikało z przesłuchania ubezpieczonego, myślał on, iż jest zobowiązany jedynie do dostarczenia odpowiedniej dokumentacji medycznej, gdyż tylko o to był wzywany. Zapewne, gdyby ubezpieczony wiedział, że w dalszej kolejności zostanie pozbawiony prawa do świadczenia, również podjąłby stosowne działania celem kontaktu ze zleceniodawcą bądź ustalenia jego adresu w Niemczech. Organ rentowy nie wzywał ubezpieczonego do wskazania adresu zleceniodawcy, a od razu obciążył ubezpieczonego odpowiedzialnością za niedostarczenie przesyłki.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż wskutek wypadku przy prowadzeniu działalności gospodarczej ubezpieczony doznał stałego uszczerbku na zdrowiu.
Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie zgromadzonych dokumentów (faktura wystawiona przez ubezpieczonego-przedsiębiorcę) oraz zeznań świadka i przesłuchania ubezpieczonego, który pozwalał na ustalenie, że ubezpieczony bezsprzecznie doznał urazu na skutek wypadku przy prowadzeniu działalności gospodarczej w dniu 30 kwietnia 2023 roku. Przebieg wydarzeń przedstawiony przez ubezpieczonego i świadka jest spójny i logiczny a nadto znajduje potwierdzenie w złożonych dokumentach. Ubezpieczony prowadził działalność gospodarczą polegającą na usługach w zakresie branży budowlanej. W dniu 30 kwietnia 2023 roku wykonywał prace budowlane na podstawie ustnej umowy zawartej z właścicielem domu znajdującego się przy ulicy (...) w R.. Warto wskazać, że z przepisów prawa cywilnego nie wynika obowiązek zawierania umów o wykonanie usług w formie pisemnej, wręcz przeciwnie, zgodnie z zasadą swobody umów, także forma zawartej umowy jest pozostawiona woli stron. Nadto, potwierdzeniem faktu wykonywania usług na rzecz zleceniodawcy, poza przesłuchaniem ubezpieczonego oraz zeznaniami świadka, są faktury przedłożone przez ubezpieczonego organowi i określające, że nabywcą usług remontowo – budowlanych jest M. K.. Organ biorąc po uwagę daty wystawionych faktur za usługę kwestionował fakt wykonywania prac w dniu 30.04.2025 r. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala ocenić , iż zarzut ten był nietrafny albowiem bezsprzecznie przedmiotowego dnia ubezpieczony wykonywał czynności w ramach prowadzonej działalności i bez znaczenia pozostaje fakt, że zleceniodawca zapłacił mu za wykonanie usługi kilka dni wcześniej (niejako zaliczkowo) niż prace rzeczywiście zostały wykonane w pełni, bo swoboda umów pozwala na takie rozliczenia.
Podczas wykonywania prac doszło do wypadku, w efekcie którego ubezpieczony doznał urazu palca u lewej stopy. Stało się to podczas wykonywania zwykłych czynności podczas wykonywania prac w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w branży budowlanej czyli demontażu rusztowania. Przyczyna zewnętrzna nie musi być związana wyłącznie z działaniem sił przyrody, narzędzi, maszyn i urządzeń, energii, czynników chemicznych itp. Może nią być każdy czynnik zewnętrzny, mogący wywołać uraz, w tym także czynności wykonywane przez samego poszkodowanego, np. wysiłek fizyczny związany z przemieszczaniem ciężarów – nawet wówczas, gdy masa przenoszonych ładunków nie przekracza dopuszczalnych norm dźwigania. Taki sens ma m.in. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1963 r. nr III PO 15/62 (OSNCP 1963 r., zeszyt nr 10), zgodnie z którą: cechy przyczyny zewnętrznej może mieć nadmierny wysiłek fizyczny lub psychiczny związany z pracą, jeśli może on być za taki uznany dla określonej osoby – ze względu na stan wydolności jej organizmu. Oczywistym jest, że ramy rusztowania są bardzo ciężkie stanowiły dla ubezpieczonego ogromny wysiłek fizyczny, zwłaszcza, że zanim doszło do wypadku ubezpieczony zdążył już kilka z nich przenieść. Wcześniejsze przenoszenie ciężkich ram doprowadziło zapewne do osłabienia, zmęczenia i zaburzeń koordynacji. Przyczyną zewnętrzną jest więc działanie siły mechanicznej – spadającej ramy wskutek nagłego wyślizgnięcia się z ręki. W konsekwencji zdarzenie było nagłe, a w wyniku spadnięcia ramy doszło do urazu palców stopy.
Za stały uszczerbek na zdrowiu uważa się takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu nierokujące poprawy, natomiast za uszczerbek długotrwały – naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu na okres przekraczający 6 miesięcy, mogące ulec poprawie (art. 11 ust. 2 i 3 ustawy).
Przepis art. 12 ust. 1 ustawy stanowi, iż jednorazowe odszkodowanie przysługuje w wysokości 20 % przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, z zastrzeżeniem art. 55 ust. 1. Z kolei ust. 5 tego artykułu wskazuje, iż do ustalenia wysokości jednorazowego odszkodowania, o którym mowa w ust. 1-4, przyjmuje się przeciętne wynagrodzenie obowiązujące w dniu wydania decyzji, o której mowa w art. 15 ustawy.
Załącznik do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania(Dz. U. 2002 Nr 234, poz. 1974 ze zm.) stanowi, iż wysokość stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu ubezpieczonego, u którego stwierdzono–uszkodzenia palucha lewego stopy wynosi 1-5% (poz. 180)
W myśl pkt 1 Obwieszczenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 21 lutego 2024 roku (M.P. z 2024r. poz. 162) w sprawie wysokości kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej w okresie od 1 kwietnia 2022 roku do 31 marca 2025 roku kwota jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej wynosi 1431 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.
Ustalając wysokość uszczerbku na zdrowiu Sąd w pełni podzielił opinię biegłego sądowego ortopedy L. M., jako wydaną przez osobę będącą specjalistą w zakresie schorzeń występujących u ubezpieczonego. Opinia pod względem oceny wysokości trwałego uszczerbku na zdrowiu nie była kwestionowana przez strony. Biegły stwierdził, że z w związku z wypadkiem z dnia 30 kwietnia 2024 roku ubezpieczony doznał złamania paliczka paznokciowego palucha lewego, a występujące aktualnie pogrubienie obrysów paliczka jest spowodowane wystąpieniem kostniny gojącej złamanie i miernych zmian zwyrodnieniowych w obrębie stawu międzypaliczkowego.
Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne, działając na podstawie przywołanych przepisów oraz art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd zmienił zaskarżoną decyzję, w ten sposób, iż przyznał ubezpieczonemu prawo do jednorazowego odszkodowania w kwocie 1431 zł odpowiadającej 1 % stałego uszczerbku na zdrowiu doznanemu w związku z wypadkiem przy prowadzeniu działalności gospodarczej z dnia 30.04.2024 roku.
Sędzia Wiesław Jakubiec
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Rybniku
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Wiesław Jakubiec
Data wytworzenia informacji: