V P 230/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Rybniku z 2025-04-14
Sygn. akt V P 230/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 kwietnia 2025 roku
Sąd Rejonowy w Rybniku, V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Wiesław Jakubiec
Ławnicy: Aniela Mainka, Romana Olszewska
Protokolant : osobiście
po rozpoznaniu 14 kwietnia 2025 roku w Rybniku
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa K. C.
przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R.
o ustalenie istnienia stosunku pracy, o dopuszczenie do pracy, o wynagrodzenie
1. oddala powództwo;
2. przyznaje kuratorowi adwokat D. S. od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Rybniku) wynagrodzenie w wysokości 2.169,72 zł (dwa tysiące sto sześćdziesiąt dziewięć złotych 72/100), w tym 23 % VAT.
Sędzia Wiesław Jakubiec
Ławnik Aniela Mainka Ławnik Romana Olszewska
Sygn. akt V P 230/23
UZASADNIENIE
Powódka K. C. w pozwie z dnia 21 lipca 2023 r. wniosła o ustalenie, że jest zatrudniona w (...) Sp. z o.o. w R., na podstawie umowy o pracę z 30 czerwca 2020 roku oraz porozumienia stron z 15 marca 2021 roku o zmianie okresu obowiązywania umowy o pracę; dopuszczenie powódki do pracy w pozwanej spółce, zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki wynagrodzenia za czas pozostawania powódki bez pracy od 2 lipca 2023 r. do dnia zapłaty, pod warunkiem podjęcia pracy przez powódkę w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia. Ponadto powódka wniosła o zasądzenie kosztów procesu.
W uzasadnieniu wskazała, że 24 kwietnia 2023 roku złożyła pracodawcy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron, które miało nastąpić z dniem 30 czerwca 2023 roku. Powódka zaznaczyła, że 8 maja 2023 roku dowiedziała się, że jest w ciąży. Wobec powyższego 2 czerwca 2023 r. powódka złożyła pozwanej oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli objętego porozumieniem stron o rozwiązaniu umowy o pracę 24 kwietnia 2023 r. Powódka pozostawała w błędzie, co do okoliczności faktycznych dotyczących jej sytuacji osobistej, albowiem powódka w chwili składania oświadczenia woli w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę nie miała wiedzy o tym, że jest w ciąży.
Powódka złożyła również wniosek o przywrócenie terminu do złożenia pozwu o ustalenie istnienia stosunku prace. Wskazując, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku został zachowany, albowiem powódka o poprawnej procedurze składania pozwu o ustalenie istnienia stosunku pracy dowiedziała się dopiero w dniu udzielania jej porady prawnej 14 lipca 2023 r.
Pismem z 27 czerwca 2024 r. powódka wskazała, że tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy domaga się kwoty 148.839,16 zł za okres od 24 kwietnia 2023 r. do dnia 26 czerwca 2024 r.
W odpowiedzi na pozew kurator procesowy ustanowiony dla pozwanej wniósł o oddalenie powództwa oraz przyznanie kuratorowi wynagrodzenia. W uzasadnieniu wskazał, że pracownik nie ma możliwości odwołania się od rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron do sądu pracy. Ponadto wskazał, że powódka orientuje się w przepisach prawa z zakresu prawa cywilnego jaki prawa pracy, stąd też winna mieć wiedzę w zakresie terminu do złożenia ewentualnego pozwu. Wobec powyższego wniosek o przywrócenie terminu do złożenia pozwu o ustalenie stosunku pracy i pozostałych roszczeń nie zasługiwał na uwzględnienie. Niezależnie od powyższego wskazał, że pozwana nie zatrudnia już pracowników, a jej sytuacja finansowa jest zła, wobec tego dopuszczenie powódki do pracy jest niezasadne.
Sąd ustalił co następuje.
Powódka K. C. 30 czerwca 2020 roku zawarła z (...) sp. z o.o. w R. umowę o pracę na pełny etat wykonując obowiązki jako inżynier rozruchu – specjalista do spraw ścieków i instalacji , zgodnie z warunkami pracy określonymi w umowie o pracę zawartej na czas określony od 30 czerwca 2020 roku do dnia 18 kwietnia 2021 roku. W dniu 15 marca 2021 roku na mocy porozumienia stron, dokonano zmiany okresu obowiązywania umowy o pracę w ten sposób, że umowa o pracę została zawarta na czas nieokreślony. Kolejno aneksem z 20 lipca 20220 roku do umowy o pracę zmieniono wynagrodzenie powódki, które od 1 lipca 2022 roku opiewało na kwotę 16.100 zł brutto.
Porozumieniem datowanym na dzień 20 kwietnia 2023 roku, a podpisanym przez strony 24 kwietnia 2023 roku, pozwana rozwiązała z powódką umowę o pracę za skutkiem na dzień 30 czerwca 2023 roku. Przyczyną dla której rozwiązano umowę o pracę była reorganizacja zakładu pracy, polegająca na zmianie struktury organizacyjnej i zmniejszeniu zatrudnienia spowodowana trudną sytuacją finansową spółki i związana, z tym konieczność dostosowania poziomu i kosztów zatrudnienia do sytuacji rynkowej w ramach prowadzonej dzielności tj. przyczyny nieleżące po stronie pracownika. Powódka z tego tytułu otrzymała odprawę w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia.
Obecnie pozwana nie zatrudnia żadnych pracowników oraz nie prowadzi działalności gospodarczej. Ponadto w stosunku do pozwanej toczyło się postępowanie układowe, które finalnie zakończyło się umorzeniem postępowania w dniu 5 września 2024 roku.
W dniu 8 maja 2023 roku powódka pozyskała informację od prowadzącego ją lekarza ginekologa dr n med. J. J., że jest w ciąży, a przewidywany termin porodu został określony na dzień 6 stycznia 2024 roku. Po przeprowadzeniu badania i ustaleniu stanu zaawansowania ciąży – na dzień badania był to 5 tydzień.
Dopiero w dniu 22 maja 2023 roku powódka przedłożyła pracodawcy ww. zaświadczenie lekarskie, a w dniach 29 maja 2023 roku i 1 czerwca 2023 roku przesłane zostało do pracodawcy e-zwolnienia lekarskie.
W dniu 22 maja 2023 r. na spotkaniu z dyrektorem pozwanej powódka została poinformowana, że w ocenie pracodawcy fakt ciąży nie ma wpływu na ważność i skuteczność zawartego porozumienia o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron, a stosunek pracy nie będzie kontynuowany. Tożsamą informację powódka uzyskała po przesłaniu zwolnienia lekarskiego i zaświadczenia o ciąży od firmy, która zajmowała się obsługą kadrowo- finansową strony pozwanej.
W dniu 2 czerwca 2023 roku powódka złożyła pozwanej oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli objętego porozumieniem stron o rozwiązaniu umowy o pracę zawartym 24 kwietnia 2023 roku.
Pozwana zaproponował powódce zawarcie nowej umowy od 1 lipca 2023 roku. Powódka po zastanowieniu jednak odmówiła wskazując, że nie będzie raczej na siłach aby kontynuować pracę.
Pismem z 29 czerwca 2023 roku pozwana poinformował powódkę, że uznaje jej oświadczenie o uchyleniu się do skutków prawnych oświadczenia woli za bezskuteczne, co najmniej z uwagi na uchybienie terminu do dokonania przedmiotowej czynności.
W dniu 30.06.2023 r. wystawiono powódce świadectwo pracy w którym wskazano, ze stosunek pracy ustał w dniu 30.06.2023 r. w wyniku rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron w zw. z art. 1 ustawy z dnia 13.03.2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn nie dotyczących pracowników.
W związku ze stanem zdrowia spowodowanym ciążą powódka w dniu 19 maja 2023 roku oraz od 29 maja 2023 roku do 30 czerwca 2023 roku przebywała na zwolnieniu lekarskim. Po ustaniu umowy o pracę wypłatę powódce zasiłku chorobowego przejął ZUS i czynił to do 11 stycznia 2024 roku tj. do dnia porodu.
Dowód: umowa o pracę z 30.06.2020 r. k. 24, porozumienie z 15.03.2021 r. k. 15, aneks z 20.07.2022 r. k. 16, porozumienie stron o rozwiązaniu umowy o pracę k. 17-18, oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych k. 19, zaświadczenie lekarskie k. 20, świadectwo pracy k. 21-22, zeznania świadka D. C. k. 78v-79, decyzja ZUS k. 82-83, pismo pozwanej z 29.06.2023 r. k. 84-85, przesłuchanie powódki k. 123-124, postanowienie wraz z obwieszczeniem k. 142-144, informacja ZUS k. 161.
Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie zgromadzonych i powołanych wyżej dowodów z dokumentów, których prawdziwości strony nie kwestionowały, a także w oparciu o dowód z zeznań świadka oraz z przesłuchania powódki, które wraz z dowodami z dokumentów tworzyły spójny i logiczny obraz sprawy. Zeznania świadka D. C. i przesłuchanie powódki Sąd uwzględnił w zakresie w jakim nie pozostawały one w sprzeczności z zasadami logiki i z pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że powódka uchybiła terminowi do wytoczenia niniejszego powództwa. Jak się wydaje, najbliższa charakterowi sprawy z odwołania się od odmowy dopuszczenia do pracy w rezultacie unieważnienia rozwiązania umowy o pracę na skutek uchylenia się pracownika od skutków oświadczenia woli jest sprawa o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne (art. 264 § 1 k.p.).(Wyrok SN z 19.03.2002 r., I PKN 156/01, OSNP 2004, nr 5, poz. 78.). Zgodnie z art. 264 § 1 k.p. odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę. Jeśli natomiast kobieta po zwolnieniu z pracy zorientuje się, że jest w ciąży, może, co do zasady, żądać przywrócenia do pracy, przy czym pozew w tej sprawie powinna złożyć w ciągu 7 dni (obecnie 21 dni) od uzyskania potwierdzenia, że spodziewa się dziecka, a nie gdy lekarz określi termin porodu (Wyrok SN z 25.04.2012 r., II PK 209/11, LEX nr 1216263.)
Powódka dowiedziała się że jest w ciąży 8 maja 2023 r. zatem 21 dniowy termin do wytoczenia powództwa już minął, czego zresztą nie kwestionował sama powódka , która wraz z pozwem w dniu 21.07.2024 r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu.
Nawet gdyby liczyć 21 dniowy termin od chwili dowiedzenia się przez powódkę o nieuwzględnieniu jej stanowiska przez pracodawcę, to należy wskazać, że już 22 maja 2023 r. na spotkaniu z dyrektorem powódka została poinformowana, że dyrektor nie zgadza się ze jej stwierdzeniem, że zawarte porozumienie kończące stosunek pracy jest nieważne. Pod koniec maja 2023 r. potwierdzone to zostało powódce przez firmę obsługującą pozwanego w zakresie kadr i finansów. Powódka 2.06.2023 r. złożyła pozwanemu oświadczeniu o uchyleniu się od skutków prawnych zawartego porozumienia a następnie odmówiła kontynuowania zatrudnienia od 1.07.2023 r. na nowych warunkach. Powódka zatem we wskazanych wyżej momentach bezsprzecznie miała pełną świadomość tego, że stosunek pracy po 30.06.2023 r. nie będzie kontynuowany. W pewnych okresach miała może nadzieję że pracodawca zmieni swoje stanowisko ale znała jego negatywne stanowisko od początku. Pozew został złożony natomiast dopiero 21 lipca 2023 roku z argumentacją, że dopiero pismo pozwanego które rzekomo otrzymała 14.07.2023 r. (nie wykazała przy tym, że dopiero w tej dacie otrzymała to pismo, a pismo datowane jest na 29.06.2023 r.), przekonało ją, że musi złożyć pozew. Dla Sądu taka argumentacja nie jest uzasadniona.
W świetle utrwalonego orzecznictwa terminy określone w art. 264 k.p. mają charakter materialnoprawny, co ma daleko idące konsekwencje w zakresie instytucji przywracania terminów. Mianowicie ten właśnie charakter nie pozwala na zastosowanie do nich norm procesowych odnoszących się do przywrócenia terminu. (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 1986 r., II PZP 8/86, OSNCP 1986 Nr 12, poz. 194; wyrok Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2003 r., I PK 117/03, M.Prawn. 2004/3/107; Sądu Najwyższego z 18 maja 2010 r., I PK 15/10, LEX 602201, wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2011 r., II PK 186/10 - niepubl.). Innymi słowy sąd zobowiązany jest do oddalenia powództwa, jeżeli pozew wniesiony został po upływie terminów określonych w art. 264 k.p., których nie przywrócono na zasadzie art. 265 § 1 k.p. oraz po upływie terminu określonego w art. 265 § 2 k.p.
Zgodnie natomiast z art. 265 § 1 i 2 k.p. jeżeli pracownik nie dokonał - bez swojej winy - w terminie czynności, o których mowa w art. 97 § 2 1 i w art. 264, sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybionego terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu.
W myśl hipotezy zawartej w normie powołanego przepisu przywrócenie uchybionego terminu możliwe przy spełnieniu przesłanki braku winy pracownika w przekroczeniu terminu. Przy czym może to być zarówno postać winy umyślnej, jak i nieumyślnej. Przepis nie reguluje bowiem tej materii, stanowiąc tylko o braku winy. O istnieniu winy lub jej braku należy wnioskować na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Muszą zatem zaistnieć szczególne okoliczności, które spowodowały opóźnienie w wytoczeniu powództwa oraz związek przyczynowy pomiędzy tymi okolicznościami a niedochowaniem terminu do wystąpienia strony na drogę sądową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00, OSNP 2003, Nr 20, poz. 487).
Okoliczności świadczące ewentualnie o braku winy w niedochowaniu terminu muszą być konfrontowane z całokształtem stanu faktycznego sprawy, a także z indywidualnymi cechami pracownika, by ocenić ich wpływ na procesy decyzyjne strony i w konsekwencji by móc przyjąć istnienie lub nieistnienie winy w uchybieniu terminu do wystąpienia z roszczeniami na drogę sądową. Przesłankę z art. 265 § 1 k.p. trzeba zatem analizować przy uwzględnieniu z jednej strony subiektywnej zdolności wnioskodawcy do oceny rzeczywistego stany rzeczy, mierzonej zwłaszcza poziomem wykształcenia, skalą posiadanej wiedzy prawniczej i życiowego doświadczenia, z drugiej zaś - zobiektywizowanego stopnia staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 13 maja 1994 r., I PRN 21/94, OSNP 1994, Nr 5, poz. 85; z 11 maja 2006 r., II PK 277/05, OSNP 2007 nr 9-10, poz. 130).
Odnosząc powyższe do niniejsze sprawy należy wskazać, że powódka mając wiedze o swojej ciąży 8 maja 2023 roku podjęła następnie stosowne kroki informując o swoich zastrzeżeniach co do ważności porozumienia pozwanego a następnie składając oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli z 24 kwietnia 2023 roku jako złożonego pod wypływem błędu. Powódka w treści oświadczenia wskazała precyzyjna podstawę prawną a mianowicie art. 84 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Z treści uzasadnienia wyżej opisanego oświadczenia wynika także, że powódka miała wiedzę jakie okoliczności powinna podnieść w celu uzasadnienia swojego stanowiska. Powódka zatem orientowała się w przysługujących jej uprawnieniach, co wynikało także z zeznań męża powódki oraz przesłuchania samej powódki którzy wskazali, że już wcześniej „dowiedzieli się” z Internetu o przysługujących jej prawach. Stąd też wydaje się oczywiste, że powódka w dacie sporządzenia przedmiotowego oświadczenia winna uzyskać wiedzę w zakresie terminu do złożenia ewentualnego pozwu, jako kolejnego etapu w dochodzeniu roszczeń, które ostateczne sformułowała w niemniejszej sprawie. Powódka była świadoma, że powinna podjąć działania prawne w celu wyjaśnienia swojej sytuacji pracowniczej, co zresztą uczyniła jednak zbyt późno. Ponadto z okoliczności sprawy nie wynikało, aby stan zdrowia powódki był na tyle poważny, aby nie mogła wcześniej złożyć pozwu. W toku postępowania nie sformułowała też innych przeszkód. Skoro powódka mogła skorzystać z porady prawnej i zainicjować sprawę w chwili kiedy przebywała na zwolnieniu lekarski to tym bardziej mogła założyć sprawę jeszcze przed pójściem na zwolnienie lekarskie na którym przebywała od 29 maja 2023 roku. Nadto powódka nie wykazała, że faktycznie dopiero 14.07.2023 r. ustała przyczyny uchybienia terminu.
Wobec powyższego brak było podstaw do przywrócenia powódce terminu do złożenia pozwu, a w konsekwencji powództwo powinno zostać oddalone jako spóźnione.
Nawet jeśli uznać hipotetycznie, że pozew został złożony w terminie albo, że zostały spełnione przesłanki do przywrócenie terminu do złożenia pozwu to powództwo i tak podlegałoby oddaleniu z następujących przyczyn.
Zgodnie z treścią art. 84 kc w zw. z art. 300 kp w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej (§1). Z kolei § 2 stanowi, iż można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).
Zatem błąd jest wadą oświadczenia woli uprawniającą osobę, która złożyła oświadczenie woli pod jego wpływem do uchylenia się od skutków prawnych tego oświadczenia. Błędem mogą być dotknięte, co oczywiste, również oświadczenia woli podmiotów stosunku pracy - pracownika oraz pracodawcy. Jednakże konsekwencje złożenia oświadczenia woli pod wpływem błędu nie są unormowane przepisami prawa pracy. Przy tym żadne zasady prawa pracy nie sprzeciwiają się stosowaniu do stosunku pracy przepisów kodeksu cywilnego o błędzie, chociaż odmienna od stosunków prawa cywilnego natura prawna stosunku pracy będzie wymagała ich stosowania odpowiedniego.
W kwestii możliwości uchylenia się pracownicy od skutków oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy za porozumieniem stron złożonego w czasie ciąży, w sytuacji gdy była ona nieświadoma stanu ciąży tutejszy Sąd w pełni podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2002 roku I PKN 156/01 i utrzymane w późniejszych orzeczeniach: wyrok z 11.6.2003 r., I PK 206/02; wyrok z 25.2.2009 r., II PK 164/08.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę zwraca uwagę, że błąd polega nie tylko na mylnym wyobrażeniu o treści złożonego oświadczenia woli (niezgodności między prawidłowo powziętą wolą a wadliwym jej oświadczeniem), ale również na mylnym wyobrażeniu o istniejącym stanie rzeczy. Błąd powódki nie dotyczył rodzaju składanego oświadczenia woli, lecz okoliczności faktycznych w jakich je składała. Składając oświadczenie woli powódka nie wiedziała, że jest w ciąży . Wobec tego należy przyjąć, że wadliwość złożonego przez powódkę oświadczenia woli wiązała się z wadliwością powzięcia woli.
Nie każdy jednak błąd ma doniosłość prawną. Można się powoływać tylko na błąd istotny. Co do tej przesłanki błędu, to wskazać należy, że według powszechnie przyjętego określenia - obiektywna istotność błędu oznacza, iż błąd jest tego rodzaju, że żaden rozsądny człowiek, znający prawdziwy stan rzeczy, nie złożyłby oświadczenia woli tej treści. W tym miejscu Sąd wskazuje, że podziela stanowisko Sądu Najwyższego zgodnie z którym praca kobiety w ciąży podlega wzmożonej ochronie. W związku z urodzeniem dziecka pracownicy przysługuje urlop i zasiłek macierzyński. Jest ona uprawniona do urlopu wychowawczego i zasiłku wychowawczego. Trwałość zatrudnienia w okresie ciąży, urlopów macierzyńskiego i wychowawczego chroniona jest zakazem rozwiązania umowy o pracę oraz zmiany wynikających z niej warunków pracy i płacy. Trudno dociec jakie racjonalne argumenty mogłyby przemawiać za przyjęciem, że gdyby pracownica wiedziała, iż jest w ciąży, zrezygnowałaby z bezpieczeństwa prawnego, ekonomicznego i socjalnego, a także komfortu psychicznego jaki stwarzało jej pozostawanie w zatrudnieniu, i podjęła decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę. Jej błąd należy wobec tego ocenić jako istotny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2002 r. I PKN 156/01). Zatem, w realiach niniejszej sprawy, błąd powódki będącej pracownicą w ciąży należy ocenić jako istotny.
Jednocześnie Sąd wskazuje, że słusznie stwierdził Sąd Najwyższy uznając, iż pracownica, która nie wiedząc, że jest w ciąży, złożyła oświadczenie woli zmierzające do rozwiązania umowy o pracę może się uchylić od skutków tego oświadczenia niezależnie od tego, czy błąd został wywołany przez pracodawcę, czy wiedział on o błędzie lub mógł go z łatwością zauważyć (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2002 r. I PKN 156/01; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2003 roku I PK 206/02).
Z kolei w wyroku z dnia 19 marca 2002 roku Sąd Najwyższy przyjął, że oświadczenie pracownicy o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli zmierzającego do rozwiązania umowy o pracę powinno być złożone w terminie 7 dni od wykrycia błędu ( sygn. akt I PKN 156/01). Tożsame stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 kwietnia 2013 roku sygn. akt II PK 237/12 oraz w wyroku z dnia 23 września 2014 roku II PK 269/13.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że powódka już po odbyciu wizyty u ginekologa tj. w dniu 8 maja 2023 roku wykryła błąd polegający na byciu w ciąży podczas składania oświadczenia o rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron, co w konsekwencji stwarzało dla niej możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia z 24 kwietnia 2023 roku. Zatem, 7 dniowy termin powinien być liczony od dnia 8 maja 2023 roku (maksymalnie od 22.05.2023 r. , gdy odbyła rozmowę ze swoim dyrektorem w tej sprawie). Powódka natomiast złożyła oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych dopiero 2 czerwca 2023 roku, zatem po terminie. Oświadczenie o uchyleniu się do skutków prawnych było zatem bezskuteczne i nie powoduje kontynuacji stosunku pracy.
Wobec powyższego brak było podstaw do ustalenia, iż powódka jest w dalszym ciągu zatrudniona u pozwanej i tym bardziej dopuszczenie powódki do pracy.
Odnosząc się natomiast do roszczenia zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy to roszczenie to pozostaje w ścisłym związku z roszczeniem głównym, a zatem również podlega oddaleniu.
W tym miejscu należy wskazać na postawę jaką w sprawie prezentowała powódka. Otóż powódka zwleka aż do 22.05.2023 r. z poinformowanie pracodawcy o swojej ciąży. Nadto pacodawca nie uznając zasadności zarzutu powódki o nieważności zawartego porozumienia zaproponował jej na początku czerwca 2023 r. zawarcie od 1.07.2023 r. nowej umowy. Powódka jednak odmówiła powołując się na swój stan związany z ciążą, przy czym zauważyć należy ciąża w tym momencie nie była zagrożona i dla pracodawcy nie była przeszkodą (i ewentualne związane z tym zwolnienia lekarskie) skoro wiedząc o jej ciąży złożył jej taką propozycję. Powyższe świadczy o tym, że powódka nie miała woli świadczenia pracy na dotychczasowym stanowisku pracy, jaki i nie była gotowa do świadczenia pracy na jakimkolwiek innym stanowisku pracy na rzecz pozwanej. Nie można także uznać, że samo wytoczenie powództwa stanowiło manifestację gotowości do pracy w sytuacji, gdy pozwana w dalszym ciągu przebywała na zwolnieniu lekarskim. Ponadto trudno też uznać, że pozwana zaraz po urodzeniu dziecka byłaby wstanie świadczyć prace, w szczególność, że po ustaniu zwolnienia lekarskiego i okresów urlopów związanych z urodzeniem dziecka nie deklarowała ona pozwanej swoje gotowości do pracy. Do końca postępowania powódka nie uprawdopodobniła, że posiada zdolność do pracy.
Ponadto na marginesie należy wskazać, że powódka nie wykazała roszczenia co do wysokości. Powódka z jednej strony w pozwie wskazała, że domaga się wynagrodzenia za okres od 1 lipca 2023 roku, a z drugiej strony w piśmie z 27 czerwca 2024 roku przyjęła do wyliczenia wynagrodzenia okres już od maja 2023 roku. Powyższe jest niezasadne skoro powódka pracowała u pozwanej do 30 czerwca 2023 roku i z tego tytułu otrzymywała wynagrodzenia. Nie było zatem podstaw do zasądzenia podwójnego wynagrodzenia za maj i czerwiec 2023 roku. Ponadto powódka nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie wysokości otrzymanej odprawy, co uniemożliwiało wyliczenie jej należnego ewentualnego wynagrodzenia. Nie trafna jest również określona w pozwie data odsetek ustawowych za opóźnienie od ewentualnie przyznanego wynagrodzenia (zob. wyrok SN z 10.08.2010 r. I PK 17/10).
Nawet gdyby przyjąć hipotetycznie, że powódka złożyła w terminie oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych zawartego porozumienia to zauważyć należy, iż w sytuacji gdy pozwany nie funkcjonuje w obrocie prawnym albowiem od kilkunastu miesięcy nie prowadzi działalności gospodarczej, nie ma organów zarządzających, nie posiada majątku i nie zatrudnia nikogo, to nawet uwzględnienie roszczeń powódki spowodowało wydanie orzeczenia, które nie może być wykonane.
Wobec wyżej wymienionych okoliczności Sąd oddalił powództwo w całości (pkt 1 wyroku).
W pkt 2 wyroku Sąd przyznał kuratorowi adwokat D. S. od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Rybniku) wynagrodzenie w wysokości 2.169,72 zł, w tym 23 % VAT. Wynagrodzenie kuratora ustalono na podstawie § 1 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej w związku z § 9 pkt 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Rybniku
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Wiesław Jakubiec, Aniela Mainka , Romana Olszewska
Data wytworzenia informacji: