I C 1398/20 - wyrok Sąd Rejonowy w Rybniku z 2023-09-05

Sygn. akt: I C 1398/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 września 2023 r.

Sąd Rejonowy w Rybniku I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Ewa Buczek - Fidyka

Protokolant: starszy protokolant Antonina Hendzel

po rozpoznaniu w dniu 5 września 2023 r. w Rybniku

na rozprawie

sprawy z powództwa T. A.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 50.000,00zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych 00/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot:

- 7.500 zł (siedem tysięcy pięćset złotych 00/100) od dnia 6 lutego 2020r.,

- 42.500 zł (czterdzieści dwa tysiące pięćset złotych 00/100) od dnia 13 stycznia 2023r.,

2.  oddala powództwo w pozostałej części,

3.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 9.617,00 zł (dziewięć tysięcy sześćset siedemnaście złotych 00/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu,

4.  nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Rybniku kwotę 2.246,26 zł ( dwa tysiące dwieście czterdzieści sześć złotych 26/100) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sygn. akt I C 1398/20

Uzasadnienie wyroku z dnia 5 września 2023 r.

Powód T. A. wniósł przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w Ł. o zasądzenie kwoty 7 500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2020 r. oraz przyznanie zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 5 grudnia 2018 r. doszło do zdarzenia drogowego, w którym kierowca pojazdu marki F. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w wyniku czego doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem, którego kierowcą był powód. Bezpośrednio po zdarzeniu powód został przetransportowany do Szpitala w N.. W wyniku zdarzenia powód doznał obrażeń ciała w postaci skręcenia i naderwania stawów i wiązadeł szyi. Z uwagi na doznane obrażenia powód utracił w znacznym stopniu swoją sprawność. W codziennych czynnościach musiał polegać na pomocy bliskich osób. Ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu wpłynęły negatywnie na sferę psychiczną powoda powodując, że stał się wycofany i nerwowy. Wypadek przyczynił się do powstania lęku i stresu podczas uczestnictwa w ruchu drogowym. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność, jednakże stojąc na stanowisko, że powód nie doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu odmówił wypłaty zadośćuczynienia.

W odpowiedzi na pozew pozwany żądał oddalenia powództwa i przyznania na jego rzecz zwrotu kosztów procesu. Pozwany przyznał, że ponosi odpowiedzialność co do zasady za skutki zdarzenia będącego przedmiotem postępowania z uwagi na udzielanie ochrony ubezpieczeniowej sprawcy wypadku. Jednakże odmówił przyznania zadośćuczynienia, gdyż na podstawie przeprowadzonej opinii lekarskiej w toku postepowania likwidacyjnego, ustalono, iż powód nie doznał trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Jednocześnie kwestionował wysokość dochodzonego przez powoda roszczenia z tytułu zadośćuczynienia. Ponadto zakwestionował żądanie odsetkowe pozwu, wskazując że powinny być przyznane od chwili wyrokowania.

Pismem z dnia 10 stycznia 2023 r. powód rozszerzył powództwo o kwotę 52 500 zł tytułem zadośćuczynienia. Wobec czego wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 60 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 7 500 zł od dnia 6 lutego 2022 oraz od kwoty 52 500 od dnia rozszerzenia powództwa. W uzasadnieniu wskazał, że rozszerzenie wynika ze zwiększenia się krzywdy powoda wobec ustalania jej rozmiaru w trakcie procesu, wskazał , iż z opinii biegłych przeprowadzonych w sprawie wynika, że doznał 17,5 % uszczerbku na zdrowiu.

W odpowiedzi na rozszerzenie powództwa, pozwany żądał jego oddalenia również w zakresie rozszerzonym. Podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Ponadto kwestionował zmianę żądania pozwu wskazując, że nie wystąpiły nowe okoliczności bądź skutki, które by ją uzasadniały.

Sąd ustalił, następujący stan faktyczny:

W dniu 5 grudnia 2018 r. na obwodnicy miasta B., na skrzyżowaniu dróg B. C. (...) kierując samochodem marki F. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, gdzie w wyniku nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem marki V. (...) o nr rej. (...), którego kierowcą był powód T. A.. Powód samodzielnie wyszedł z pojazdu.

(okoliczność bezsporna nadto dowód: wniosek prokuratora o warunkowe umorzenie post. karnego k. 14-15)

Bezpośrednio po zdarzeniu, powoda przewieziono do szpitalnego oddziału Ratunkowego Zespołu (...) w N. gdzie zdiagnozowano skręcenie i naderwanie stawów i wiązadeł innych i nieokreślonych części szyi. Powód zgłaszał ból w odcinku szyjnym i lędźwiowym kręgosłupa. Odcinek szyjny kręgosłup unieruchomiono w kołnierzu szyjnym. Tego samego dnia powód został wypisany do domu z zaleceniem kontroli w Poradni (...) Urazowej. Zgodnie z zaleceniem zgłosił się do Poradni (...) Urazowo-Ortopedycznej (...) w R. i W.. Następnie 9 stycznia 2019 r. zgłosił się do (...) ortopedyczno - (...) Sp. z o.o. w K..

(dowód: karta informacyjna Szpitalny Oddział Ratunkowy Zespół (...) w N. k. 16-17, skierowanie do poradni specjalistycznej k. 24, ,historia zdrowia i choroby poradni ortopedycznej k.18, historia zdrowia i choroby z (...) k. 19-23)

Powód poddał się także leczeniu w (...). Podczas badania z dnia 4 stycznia 2019 r. powód uskarżał się na stały ból, rotacja wewnętrzna natomiast była ograniczona. Ponadto z przeprowadzonego wywiadu ogólnego sporządzono notatkę, że ból promieniuje do kończyny górnej prawej. W trakcie kolejnych wizyt kontynuowano terapię manualną, podczas której powód nadal odczuwał bóle w odcinku lędźwiowym. Powód poddawał się również regularnym przez 5 miesięcy od maja 2019 r. do października 2019 r. masażom kręgosłupa w Gabinecie Fizjoterapii. Po wypadku powód przebywał na zwolnieniu lekarskim przez okres od 1 do 1,5 miesiąca. Miał problemy ze snem, coraz częściej odczuwał ból promieniujący w stronę barku. W początkowych tygodniach po wypadku żona pomagała powodowi w codziennych czynnościach. Powrót do pracy okazał się dla powoda problematyczny, w związku z czym zmienił pracę co w konsekwencji przyczyniło się do zmniejszenia wynagrodzenia. Z uwagi na ciągły ból w dużej części opieka nad dziećmi spoczęła na żonie powoda. Powód po wypadku ograniczył zabawę z dziećmi, uprawianie sportu czy spotkania towarzyskie. W trakcie leczenia przyjmował silne środki przeciwbólowe.

(dowód: karta z poradni ortopedycznej k. 25-30, kartoteka pacjenta z gabinetu fizjoterapii k. 32-38, przesłuchanie powoda k. 261-262, zeznania żony powoda tj. świadka A. A. k. 95v.-96 )

Przed wypadkiem w 2015 r. powód przeszedł zabieg dotyczącego przepukliny dysku w kręgosłupie.

(dowód: karta informacyjna z dnia 29.07.2015 r. oraz opis badania kręgu k. 103-104)

Decyzją z 5 lutego 2020 r. Ubezpieczyciel sprawcy szkody tj. pozwany po przeanalizowaniu zgromadzonych dokumentów odmówił wypłaty zadośćuczynienia. Swoją decyzję ubezpieczyciel oparł na dokumentacji medycznej, w oparciu o którą ustalono, że poszkodowany w związku z wypadkiem nie doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto zaproponowano zawarcie ugody na łączną kwotę tysiąca złotych.

(dowód: decyzja z 05.02.2020 r. k. 39-40, opinia medyczna k. 41-42)

21 października 2020 r. powód odbył konsultację neurologiczną w Poradni Neurologicznej (...)_ (...) w B.. Podczas badania rozpoznano bóle karku, rwę barkową prawostronną oraz bóle okolicy lędźwiowo-krzyżowej. Przeprowadzono również rezonans magnetyczny.

(dowód: konsultacja neurologiczne wraz z opisem rezonansu k. 85-89)

31 sierpnia 2022 r. powód został przyjęty w Wojewódzkim Szpitalu (...). B. w S. celem leczenia z powodu dolegliwości bólu barku prawego. 2 września 2022 r. przeprowadzono operację barku.

(dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego k.1200-201

badanie MR stawu barkowego z dnia 20 lipca 2021r., k:159-160)

Na skutek zdarzenia z punktu widzenia neurologicznego powód doznał uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2,5%. W wyniku urazu doszło do pogłębienia istniejących już wcześniej wypuklin jąder miażdżystych kręgosłupa szyjnego z pojawieniem się objawów korzeniowych. Powód wymaga dalszego leczenia, a zwłaszcza rehabilitacji.

(dowód: opinia biegłego z zakresu neurologii k. 139-142)

Na skutek zdarzenia z dnia 5 grudnia 2018 r. T. A. doznał obrażeń narządu ruchu, skutkującym powstaniem trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10 %. Wszystkie dysfunkcje, deformacje oraz dolegliwości powoda są wyłącznym następstwem przedmiotowego zdarzenia drogowego. Leczenie operacyjne uwidoczniło trwałe pourazowe zmiany strukturalne dotyczące obrąbka stawowego oraz ścięgien mięśni tworzący stożek rotatorów, a także będącą najpewniej następstwem tego urazu niestabilność ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia.

Dolegliwości bólowe w okresie pourazowym były znaczne, które w skali (...) mogły sięgać 5-6’ w znaczącym stopniu uciążliwości z tendencją malejącą do poziomu obecnego – 3-4 w okresach nasilenia bólu

(dowód: opinia biegłego ortopedy k. 114-116v, opinia uzupełniająca lekarza ortopedy k. 170, 213-215, 247)

Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów zebranych w sprawie wyżej szczegółowo opisanych, w tym na podstawie dokumentacji medycznej. Autentyczności i mocy dowodowej tych dokumentów nie kwestionowały strony, a i Sąd działając z urzędu nie znalazł podstaw, by to czynić.

W pełni przydatne dla ustalania stanu faktycznego w niniejszej sprawie były opinie biegłych sądowych, które były rzetelne oraz wyczerpujące. Biegli w sposób logiczny zaprezentowali swoje stanowisko, jednoznacznie wskazując, na jakiej podstawie sformułowali wnioski końcowe opinii, przy tym opinie spełniały wymogi formalne i merytoryczne, stawiane tego rodzaju ekspertyzom. Opinia biegłego neurologa nie była kwestionowana przez strony, a Sad nie znalazł podstaw by kwestionować ją z urzędu. Natomiast opinia biegłego ortopedy została uzupełniona wnioskiem powoda w tym zakresie po sugestii biegłego neurologa w związku z potrzebą uwzględnienia aktualnego badania (...) stawu barkowego prawego powoda. Pierwsza opinia uzupełniająca została wydana bez fizykalnego badania powoda, w związku z czym na podstawie otrzymanej dokumentacji biegły podtrzymał stanowisko wyrażone w pierwszej opinii. Powód ustosunkowując się do opinii wniósł o wydanie opinii uzupełniającej po bezpośrednim badaniu powoda. Druga opinia uzupełniająca została przeprowadzona przez biegłego w oparciu o badanie powoda. Pozwany wniósł do niej zastrzeżenia, co do których biegły odniósł się w trzeciej opinii uzupełniającej. Wszystkie stawiane opinii zarzuty były nietrafne i strona pozwana nie zdołała skutecznie podważyć opinii. Zaś uzupełninie opinii biegłego o badanie powoda było znaczące dla rozstrzygnięcia. Podkreślenia wymaga fakt, iż obaj biegli uwzględnili wcześniejsze urazy i stan zdrowia powoda sprzed wypadku i odpowiednio zredukowali ustalony trwały uszczerbek na zdrowiu mając na uwadze wcześniej przebyte przez powoda zabiegi.

Sąd oparł się także na zeznaniach świadka - żony powoda, którym Sąd dał wiarę, gdyż jej zeznania korelowały z zebranym materiałem dowodowym, w szczególności potwierdziły potrzebę oraz zakres pomocy, której wymagał powód po wypadku. Sąd również dał wiarę przesłuchaniu powoda były one bowiem spójne z pozostałym materiałem dowodowym.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo w przeważającej części zasługiwało na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Stosownie do treści art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2019 r., poz. 2214 ze zm.). Zgodnie z jego treścią z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, uszkodzenie lub zniszczenie mienia

W niniejszej sprawie bezspornym było, że pojazd sprawcy zdarzenia ubezpieczony był w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC u strony pozwanej. Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności za zdarzenie. Kwestią sporną była wysokość zadośćuczynienia.

Powód wnosił o zasądzenie na jego rzecz kwoty 7 500 zł tytułem zadośćuczynienia. Następnie w trakcie procesu w związku z zwiększaniem się krzywdy wobec ustalenia jej rozmiaru przez biegłych sądowych powód rozszerzył powództwo do łącznej kwoty 60 000 zł.

Przepis art. 444 § 1 k.c. przewiduje, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Stosownie zaś do treści art. 445 § 1 k.c. w takich wypadkach możliwym jest przyznanie poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (szkodę niemajątkową), wyrażającą się w doznanym bólu, cierpieniu, ujemnych doznaniach psychicznych.

Ustawodawca zaniechał wskazania w przepisie art. 445 § 1 k.c. kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia i przez posłużenie się klauzulą generalną „suma odpowiednia” pozostawił je uznaniu sądów.

Utrwalonym w judykaturze i piśmiennictwie jest stanowisko, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i jako takie musi mieć odczuwalną wartość ekonomiczną, przy czym jednocześnie nie może być nadmierne. Do podstawowych kryteriów oceny w tym zakresie zalicza się stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość obrażeń, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, skutki w zakresie życia osobistego oraz zawodowego, konieczność wyrzeczenia się określonych czynności życiowych, korzystania z pomocy innych osób, czy wreszcie stopień przyczynienia się poszkodowanego i winy sprawcy szkody (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1968, Nr 2, poz. 37; Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, Nr 9, poz. 145; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, niepubl; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 238/80, OSNCP 1981, Nr 5, poz. 81; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2004 r., Nr 4, poz. 40).

W orzecznictwie podkreśla się, że zarówno okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, jak i kryteria ich oceny muszą być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego. Nie jest wystarczające stwierdzenie przez sąd, że przesłanką zadośćuczynienia jest ból i cierpienie będące następstwem urazu ciała, lecz konieczne jest wskazanie konkretnych okoliczności charakteryzujących związaną z tym krzywdę (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 czerwca 2005 r., III CSK 392/04, nie publ.).

Jak wynika z materiału dowodowego powód w wyniku zdarzenia z 5 grudnia 2018 r. doznał obrażeń skutkujących powstaniem łącznie 12,5% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Konieczne było leczenie specjalistyczne i rehabilitacja, a nawet operacja stawu barkowego. Powód przed wypadkiem był osobą cieszącą się zasadniczo dobrym zdrowiem, w sposób umiarkowany podejmującą aktywności fizyczne. Okoliczność , iż przeszedł w 2015 operację kręgosłupa w odcinku lędźwiowym uwzględniono przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, Sad miał na uwadze, iż operacja ta przywróciła pełna sprawność powoda i nie doznawał on żadnych dolegliwości bólowych. Obecnie stan jego zdrowia uległ diametralnemu pogorszeniu, a doznane w wyniku wypadku urazy i odczuwalny ból w znacznym stopniu wykluczyło go z podejmowania nawet takich prostych aktywności życia codziennego. Powodowało te problemy ze snem. W chwili wypadku powód posiadał dzieci w wieku 6 miesięcy i 3 lata, a więc dzieci które wymagały stałej opieki. Tymczasem powód nie mógł wykonywać tak prostych czynności jak ich podnoszenie. W konsekwencji opieka nad dwójką dzieci powoda spadła na jego małżonkę, którą obciążały też wszystkie czynności dnia codziennego związane z podnoszeniem ciężkich rzeczy, np. zakupy, sprzątanie. Niewątpliwie taka sytuacja ma to duży wpływ na stan psychiczny powoda, który nie mógł realizować się w 100% w tak ważnym aspekcie życia jak życie rodzinne.

Podkreślenia wymaga również fakt, że wskutek zdarzenia powód, będący przedstawicielem medycznym specjalizującym się w medycynie sportowej obsługującym z sukcesami obszar kilku województw, musiał ograniczyć swój zakres aktywności. Z uwagi na fakt, że przez stały ból nie był w stanie spędzać w pozycji siedzącej długich podróży w samochodzie. W efekcie powód był zmuszony zmienić pracę, gdyż nie mógł już obsługiwać tak dużego obszaru, wiązało się to z koniecznością przyuczenia się do sprzedaży nowego produktu, jakim są endoprotezy oraz przyczyniło się do zmniejszenia wysokości zarobków powoda.

Sąd oceniając wysokość należnego zadośćuczynienia miał na uwadze, również względnie młody wiek powoda (aktualnie 37 lat) oraz nieodwracalnych negatywnych następstw dla jego stanu zdrowia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż powód nie powróci już nigdy do pełnej sprawności, a ruchomość barku będzie już zawsze ograniczona w związku z trwałymi zmianami strukturalnymi w obrębie stawu ramieniowego prawego, co będzie się wiązało z towarzyszącymi dolegliwościami bólowymi, a doznane urazy wymagają dalszego leczenia usprawniającego.

Biegły ortopeda ocenił stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda na 10%, natomiast biegły z zakresu neurologii na 2,5% przy czym nacisk należy położyć nie na liczbowe określenie tego uszczerbku, lecz jego trwały, nieodwracalny charakter. Posługiwanie się tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokości, znajduje jedynie orientacyjne zastosowanie i nie wyczerpuje wszystkich kryteriów oceny. W. zadośćuczynienia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i stosunków majątkowych społeczeństwa (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 lutego 1998, I ACa 715/97, OSA 1999/2/7). Ponadto kwota zadośćuczynienia powinna być pomocą dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy, winna ona uwzględniać aktualne warunki i przeciętną stopę życiową społeczności, w której przebywa pokrzywdzony, przy czym rozmiar szkody niemajątkowej, ustala się, uwzględniając moment wyrokowania (por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013r. I CSK 667/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w warszawie z dnia 17 kwietnia 2013 r. VI ACa 974/12)

Sąd przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia wziął pod uwagę również warunki gospodarcze w tym inflację i drastyczny spadek wartości pieniądza, oraz fakt, iż średnie wynagrodzenie miesięcznie w drugim kwartale 2023r. wynosiło 7 005,76 zł.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, w ocenie Sądu suma zadośćuczynienia za krzywdę odniesioną w wyniku wypadku z 5 grudnia 2018 r. r. przez powoda jaka powinna zostać przyznana na podstawie art. 445 § 1 k.c. powinna wyrażać się kwotą 50 000 zł. O takiej ocenie Sądu zadecydował całokształt okoliczności sprawy, w tym rozmiar cierpień powoda, ich występowanie po zdarzeniu, ich nasilenie i czas trwania oraz trwałość następstw wypadku.

W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone jako nieadekwatne do rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda. Wbrew twierdzeniu powoda nie doznał on trwałego uszczerbku na zdrowiu na poziomie 17,5%, lecz 12,5% , a nadto w okresie wcześniejszym przed wypadkiem przeszedł już operację kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, mając na uwadze te okoliczności, żądanie zasądzenia kwoty 60.000 zł należało uznać za nadmiernie wygórowane.

W zakresie roszczenia odsetkowego wskazać należy podkreślić, iż problem daty wymagalności zadośćuczynienia był wielokrotnie przedmiotem rozstrzygnięć Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 18 lutego 2011 r., I CSK 243/10 (nieopubl.) Sąd Najwyższy wskazał w nim, że w orzecznictwie występuje rozbieżność stanowisk co do początkowego terminu naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia. W powołanym wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że żadne z przytoczonych rozwiązań nie może być uznane za wyłącznie właściwe, gdyż data, z którą w okolicznościach konkretnej sprawy zakład ubezpieczeń popada w opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego na rzecz poszkodowanego wymaga określenia indywidualnie. To stanowisko znalazło akceptację także w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. np. nieopublikowane wyroki z 8 marca 2013 r., III CSK 192/12, 7 marca 2014 r., IV CSK 375/13, z 3 marca 2017 r., I CSK 213/16).

Zgodnie z art. 481 k.c. odsetki należą się za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. W niniejszej sprawie ubezpieczyciel zaniechał kompleksowego zbadania sprawy oparł się na pobieżnej analizie dokumentacji medycznej bez badania fizykalnego powoda, co skutkowało ustaleniem braku trwałego uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy rzeczywisty uszczerbek wynosi aż 12,5%,. Ta okoliczność oraz fakt, całkowitej odmowy wypłaty zadośćuczynienia winna skutkować ustaleniem , iż pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia od dnia wydania decyzji odmownej. Posiadał bowiem wszystkie instrumenty skutkujące możliwością dokonania prawidłowych ustaleń rozmiaru krzywdy w zakresie pierwotnego żądania, a jednak z tych instrumentów nie skorzystał, nie może zatem aktualnie czerpać korzyści w postaci ograniczenia zasadności roszczeń odsetkowych powoda jedynie od dnia wyrokowania. W ocenie Sądu termin w jakim ubezpieczyciel pozostawał w opóźnieniu co do roszczenia w kwocie 7 500 zł , rozpoczął swój bieg od 6 lutego 2020 roku, czyli dzień po wydaniu decyzji ubezpieczyciela odmawiającej ostatecznie wypłaty dochodzonego przez powoda zadośćuczynienia. Natomiast od żądania rozszerzonego, w przeważającej części uwzględnionego tj. 42 500 zł odsetki winny zostać naliczone od dnia 13 stycznia 2023 r. , kiedy doszło do skutecznego rozszerzenia powództwa.

Rozstrzygniecie o kosztach procesu zawarte zostało w punkcie 3 wyroku. Sąd orzekł w tym zakresie na podstawie art. 100 k.p.c. oraz art. 102 k.p.c. Zasadniczo zgodnie z art. 100 k.p.c. w wypadku gdy żądanie strony zostało uwzględnione jedynie w części, koszty powinny zostać stosunkowo rozdzielone pomiędzy stronami. Wobec wartości przedmiotu sporu określonej na 60 000 zł należało przyjąć, że powód wygrał sprawę w 83,33%. Sąd jednakże miał w tym miejscu na uwadze zasadę słuszności, określoną w art. 102 k.p.c., zgodnie z którą w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Wysokość przyznanych powodowi świadczeń zależała od czynników niejednoznacznych, a do tego podlegających ocenie Sądu. Powód nie miał zatem realnej możliwości sprecyzowania dochodzonego świadczenia w sposób niebudzący wątpliwości. Zdaniem Sądu niezasadne byłoby więc obciążenie go częścią kosztów procesu. W związku z powyższym Sąd dokonał rozliczenia kosztów przyjmując, że w całości powinien ponieść je pozwany. Koszty procesu zasądzone od pozwanego na rzecz powoda obejmowały sumę 9 617 zł, na którą złożyły się zaliczki na wynagrodzenie biegłych w kwocie 1 200 zł, opłata od pozwu w kwocie 3 000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego w kwocie 5 400 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Stawkę wynagrodzenia pełnomocnika ustalono na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. O odsetkach od kosztów orzeczono w myśl art. 98 § 1 1 k.p.c.

W punkcie 4 wyroku Sąd orzekł o obowiązku zwrotu kosztów wynagrodzenia biegłych, w części w jakiej były one opłacone tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Rybniku zgodnie z art. 113 u.k.s.c. w zw.z art. 100 k.p.c. Suma tych kosztów wyniosła 2 246,26 zł i nakazano pobrać je w całości od pozwanego.

Sędzia

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Beata Walenko
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Rybniku
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Ewa Buczek-Fidyka
Data wytworzenia informacji: