I C 374/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Rybniku z 2024-05-23
Sygn. akt I C 374/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 maja 2024 roku
Sąd Rejonowy w Rybniku I Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący: asesor sądowy Anna Kolarczyk
Protokolant: stażysta Justyna Rawska
po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2024 roku w Rybniku
na rozprawie w postępowaniu uproszczonym
sprawy z powództwa (...) S.A. w W.
przeciwko A. M.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. zasądza od strony powodowej (...) S.A. w W. na rzecz pozwanej kwotę 1 817 zł (tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1 800 zł (tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.
asesor sądowy
Sygn. akt I C 374/24
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 23 maja 2024 r.
W dniu 3 stycznia 2024 r. powód (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł do tut. sądu pozew domagając się zasadzenia od pozwanej A. M. kwoty 5.958,02 zł wraz z umownymi odsetkami w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 27 września 2023 r. do dnia zapłaty. Jednocześnie żądał zwrotu kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że udzielił pozwanej pożyczki w kwocie 13 356 zł, która została rozłożona na miesięczne raty w liczbie 36 po 371 zł. Pozwana początkowo regularnie dokonywała wpłat, jednakże ostatecznie zaprzestała spłat rat pożyczki. Do dnia wypowiedzenia umowy wpłaciła na rzecz powódki kwotę 7.440 zł.
W dniu 12 stycznia 2024 r. referendarz sądowy tut. sądu wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodnie z żądaniem pozwu. (k. 24)
Pozwana reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła sprzeciw od ww. nakazu zapłaty, domagając się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia kosztów procesu. Zakwestionowała roszczenie co do zasady jak i wysokości. Podniosła, że powództwo jest przedwczesne wskazując, że pozwana nie otrzymała żadnych pism od powoda w tym wypowiedzenia umowy. Zarzuciła również powodowi zastosowanie niedozwolonych klauzul umownych oraz nienależne żądanie zasądzenia pełnej kwoty pozaodsetkowych kosztów pożyczki zamiast proporcjonalnego uzależnienia ich od okresu przez jaki umowa rzeczywiście obowiązywała. Tym samym stanęła na stanowisku, że zobowiązanie wygasło w całości. Nadto wskazała na brak możliwość zweryfikowania wysokości żądania z uwagi na nieprzedłożenie przez powoda jakikolwiek rozliczeń, kalkulacji czy zestawienia wpłat. (k. 28-31v.)
W odpowiedzi na sprzeciw powód podtrzymał stanowisko wyrażone w pozwie jak i ustosunkował się do twierdzeń i zarzutów strony pozwanej. Nadto przedłożył tabelkę przedstawiającą historie wpłat pozwanej. Zaprzeczył, aby umowa zawierała klauzule abuzywne. (k. 41- 46)
Sąd ustalił następujący, stan faktyczny:
Dnia 17 września 2021 r. została zawarta drogą elektroniczną umowa pożyczki nr (...) pomiędzy (...) S.A. z siedzibą w B.. Przedmiotem umowy było udzielenie pożyczkobiorczyni pożyczki wypłacanej w formie bezgotówkowej na rachunek bankowy. Całkowita kwota udzielonej pożyczki wyniosła 12.000 zł, na którą składała się kwota 6.000 zł jako suma wszystkich udostępnionych środków pieniężnych, nieobejmujących kredytowanych kosztów pożyczki oraz kwota 6.000 zł jako kredytowane koszty pożyczki. Na kwotę kredytowanych kosztów pożyczki składała się opłata związana z przygotowaniem i zawarciem umowy w wysokości 150 zł oraz prowizja pożyczkodawcy w wysokości 5.850 zł. Całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorczynię wyniosła 13.356 zł.
P. zobowiązała się do spłaty udzielonej pożyczki w 36 równych miesięcznych ratach po 371 zł. Oprocentowanie pożyczki było stałe i wynosiło 7,08 % w stosunku rocznym (pkt 1.2 umowy).
Wpłaty były zaliczane zgodnie z pkt 2.5 i 2.6 umowy tj. w pierwszej kolejności na spłatę kwoty pożyczki następnie odsetek umownych. Po zaspokojeniu powyższych wierzytelności pokrywane były inne zobowiązania powstałe z tytułu lub w związku z umową pożyczki.
Zgodnie z pkt 7.1. umowy pożyczkodawca miał prawo wypowiedzieć umowę w przypadku gdy opóźnienie w płatności kwoty równej 1 racie przekroczy 30 dni po wcześniejszym wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. Pożyczkobiorca mógł wezwanie do zapłaty wystosować na piśmie bądź za pomocą poczty elektronicznej wskazanej we wniosku o udzielenie pożyczki lub na inny e-mail wskazany przez pożyczkobiorcę.
Pozwana zobowiązana była do pisemnego informowania pożyczkodawcy o zmianie nazwiska, adresu/adresu do korespondencji oraz innych danych przekazanych w związku z zawarciem umowy w tym numerów telefonu czy adresu e-mail w terminie 10 dni roboczych od zaistnienia zmiany (pkt 4.1. umowy).
(dowód: umowa wraz z załącznikami k. 3-10, protokół z weryfikacji biometrycznej k. 20)
Tego samego dnia pożyczka została wypłacona. Pozwana regularnie dokonywała wpłat aż do czerwca 2023 r. w łącznej kwocie 7.440 zł.
(dowód: potwierdzenie przelewu k. 11 i 13, wykaz wpłat k. 12)
Pismem z 28 lipca 2023 r., nadanym 31 lipca 2023 r., wezwano pozwaną do zapłaty zadłużenia z tytułu zawartej umowy pożyczki, które wynosiło 722 zł. W treści pisma poinformowano, również o wypowiedzeniu umowy w przypadku braku spłaty oraz o wysokości roszczenia w przypadku postawienia w stan natychmiastowej wymagalności. Pismo zostało nadane na adres wskazany przez pozwaną w przedmiotowej umowie pożyczki.
(dowód: wezwanie do zapłaty k. 14, zpo k. 18)
Pismem z dnia 27 sierpnia 2023 r. wypowiedziano przedmiotową umowę pożyczki z jednoczesnym wezwaniem do spłaty zadłużenia w wysokości 5.958,02 zł. Pismo to również zostało nadane 28 sierpnia 2023 r. na adres wskazany przez pozwaną w przedmiotowej umowie pożyczki.
(dowód: wypowiedzenie umowy k. 15, zpo k. 19)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o złożone i wskazane powyżej dokumenty, uznając zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy za wystarczający, a przeprowadzone postępowanie dowodowe za pozwalające na wyjaśnienie i rozstrzygnięcie sprawy i nie wymagające uzupełnienia. Sąd na zasadzie art. 233 k.p.c. ocenia wiarygodność i moc dowodów wobec własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie zebranego materiału dowodowego.
Należy podkreślić, że katalog dowodów jest otwarty, a powód ma prawo przedstawić wszelkie dokumenty, które mogą posłużyć do stwierdzenia istnienia zobowiązania czy też udowodnienia dokonania wypowiedzenia umowy. Dokumenty te, również przedłożone w formie kserokopii, podlegają ocenie sądu działającego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 k.p.c., opartej na zasadach logiki i doświadczenia życiowego.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Podstawę faktyczną pozwu w sprawie niniejszej stanowiła umowa pożyczki zawarta przez powoda i pozwaną. Z koli podstawą materialnoprawnego roszczenia powoda był art. 720 § 1 k.c. zgodnie z którym dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Istotą zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki, jest przeniesienie przez pożyczkodawcę jej przedmiotu na własność pożyczkobiorcy. W przedmiotowej sprawie umowa pożyczki była jednocześnie umową o kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.
W myśl art. 15 ustawy o kredycie konsumenckim istnieje możliwość zawarcia umów o kredyt konsumencki za pomocą środków komunikowania się na odległość np. przez Internet, telefon. Przepis art. 60 k.c. stanowi, że z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Zgodnie z art. 61 § 2 k.c. oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią. Jednakże brak wymogu formy pisemnej wynikający z art. 5 pkt 13 ustawy o kredycie konsumenckim oraz art. 60 k.c. nie zwalniał powoda od obowiązku i ciężaru wykazania, że pozwany przystąpił do konkretnej umowy wskazanej w pozwie (tj. złożył oświadczenie woli o zawarciu tej umowy pożyczki). W świetle reguły ciężaru dowodu wynikającej z art. 6 k.c. powód był obowiązany w toku tego postępowania wykazać, że w jakikolwiek inny sposób pozwana złożyła oświadczenie woli wyrażające zgodę na zawarcie umowy pożyczki na warunkach wynikających z umowy. Według Sądu powód przekonywująco określił zachowania pozwanej, z którymi należy wiązać skutek w postaci złożenia oświadczenia woli o zawarciu umowy pożyczki poprzez przedłożenie formularza informacyjnego, który jest generowany po złożeniu wniosku o pożyczkę oraz potwierdzenia zawarcia umowy pożyczki.
Ponadto powód w dniu zawarcia umowy pożyczki wpłacił na rzecz pożyczkodawcy kwotę 6.000 zł (okoliczność niekwestionowana, gdyż pozwana w sprzeciwie w żaden sposób nie odniosła się do kwestii przedłożenia potwierdzenia przelewu wskazanej kwoty). Pozwana podnosiła także, że wypowiedzenie umowy pożyczki nie zostało jej w ogóle doręczone. Jednakże powód przedłożył kserokopie pisma z dnia 27 sierpnia 2023 r., z którego jasno wynika, że pismo zawierające wypowiedzenie umowy zostało nadane w dniu 28 sierpnia 2023 r. na adres wskazany w umowie pożyczki.
Powyższe okoliczności i dokumenty, zdaniem Sądu, wystarczająco dowodzą zawarciu przedmiotowej umowy pożyczki. Co istotne, powód przedłożył historię wpłat z której wynika, że pozwana regularnie dokonywała wpłat aż do czerwca 2023 r. w łącznej kwocie 7.440 zł.
Analizując postanowienia umowy z dnia 17 września 2021 r. należy w pierwszym rzędzie stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki nie przekracza maksymalnej ich granicy określonej w art. 36a ust. 1-3 ustawy o kredycie konsumenckim (w brzmieniu według daty zawarcia umowy pożyczki). Przepis art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, który wprowadza matematyczny wzór pozwalający na wyliczenie wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu, ma charakter gwarancyjny i jest niezbędnym elementem systemu ochrony konsumenta przed lichwą. Przy zastosowaniu wynikającego z powyższego przepisu wzoru wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki w niniejszej sprawie nie mogła przekroczyć 6 900 zł, biorąc jednak pod uwagę, że koszty te w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty pożyczki, to mogły one wynosić maksymalnie 6.000 zł (art. 36a ust. 2 u.k.k. w brzmieniu według daty zawarcia umowy). Ta granica nie została przekroczona – pomijając odsetki umowne pozwana została obciążona prowizją w kwocie 5 850 zł oraz opłatą przygotowawczą w kwocie 150 zł tj. łącznie 6.000 zł, a więc w maksymalnym dozwolonym pułapie. Nieprzekroczenie wynikającego z cytowanego przepisu górnego limitu obciążeń finansowych pożyczkobiorcy nie oznacza jednak, że szczegółowa analiza poszczególnych nałożonych na konsumenta opłat i kosztów nie jest dopuszczalna. Wprowadzenie przepisu art. 36a u.k.k. nie oznacza, że kredytodawca (pożyczkodawca) został uprawniony do dowolnego kształtowania nakładanych na konsumenta różnego rodzaju kosztów i opłat, a jedynym ograniczeniem jest wspólna ich górna granica. Taka wykładnia przepisu art. 36a u.k.k. umożliwiałaby kredytodawcom (pożyczkodawcom) nakładanie na konsumentów całkowicie nieuzasadnionych i niezgodnych z prawem opłat, jeżeli tylko ich wspólna wartość nie przekraczałaby określonego limitu. Pomimo wprowadzenia art. 36a u.k.k. obciążenie konsumenta poszczególnymi opłatami bądź kosztami musi być w dalszym ciągu uzasadnione i racjonalne, a wysokość poszczególnych opłat i kosztów musi być adekwatna do celu, potrzeb bądź wydatków, których te opłaty bądź koszty dotyczą albo którym służą. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że umowa nakładająca na konsumenta koszty nieprzekraczające maksymalnej granicy pozaodsetkowych kosztów pożyczki może zawierać w zakresie poszczególnych opłat i kosztów postanowienia umowne sprzeczne z prawem, z zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.) albo naruszające prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 k.c.) i może podlegać w powyższym zakresie kontroli nie tylko na zarzut konsumenta, lecz również z urzędu.
W powyższym kontekście wątpliwości budzą w rozpoznawanej sprawie postanowienia umowy z dnia 17 września 2021 r. dotyczące prowizji w kwocie 5.850 zł. W przypadku umowy pożyczki z reguły prowizja stanowi obok odsetek kapitałowych dodatkowe wynagrodzenie pożyczkodawcy w związku z jego faktyczną gotowością do wykonania umowy i wydania konsumentowi na jego żądanie określonej sumy pożyczki. Należy przyjąć, że taki sens i cel ma określona w umowie prowizja. Ocena tego rodzaju postanowień umownych dotyczących prowizji przez pryzmat art. 58 k.c. i 353 1 k.c. jest dopuszczalna (wyrok SN z dnia 18 maja 2017 r., (...)), a w niniejszej sprawie wydaje się niezbędna.
W przedmiotowej sprawie dla zastosowania art. 385 1 k.c. jest konieczne ustalenie, czy postanowienie umowne dotyczące opłaty prowizyjnej było: nieuzgodnione indywidualnie, kształtowało prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszało jego interesy, oraz nie stanowiło postanowienia określającego główne świadczenia stron.
Doprecyzowanie znaczenia pojęcia „indywidualnego uzgodnienia” znajduje się w § 3 omawianego artykułu, zgodnie z którym nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, a więc w szczególności będą to postanowienia umowy przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (M. Bednarek, System Prawa Prywatnego..., t. 5, 2013, s. 760; K. Skubisz-Kępka [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), red. M. Fras, M. Habdas, Warszawa 2018, art. 3851). Jednocześnie prawodawca przeniósł ciężar dowodu tego, że dane postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie na tę osobę, która się na to powołuje, czyli w znakomitej większości przypadków na przedsiębiorcę (vide wyrok SA w Łodzi z dnia 30 kwietnia 2014 r.(...)). Ponadto zawarcie umowy w oparciu o jej wzorzec przygotowany przez jedną ze stron tego stosunku – co miało miejsce w niniejszej sprawie – stwarza silne domniemanie faktyczne, iż postanowienia umowne nie były przedmiotem negocjacji (vide wyrok SA w Warszawie z dnia 14 lipca 2020 r. (...)). Okoliczność, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem (vide wyrok SA w Łodzi z dnia 31 sierpnia 2020 r. (...)). W ocenie Sądu bez wątpienia zawarta z konsumentem umowa pożyczki oparta była na wzorcu umowy, na którego treść konsument miał – jako słabsza strona stosunku prawnego – nikły lub nawet żaden wpływ. Należy zatem uznać, że postanowienia umowne dotyczące naliczenia prowizji nie były indywidualnie ustalone z konsumentem.
W judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 r., (...) oraz z dnia 3 lutego 2006 r., (...) i z dnia 27 października 2006 r., (...)).
Odnosząc powyższe wywody do realiów rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że naruszenie art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w przypadku przewidzianej w umowie z dnia 17 września 2021 r. prowizji w kwocie 5 850 zł jest ewidentne. Wprawdzie w jednym z pism strona powodowa wymieniła jakie cele i działania mają zostać sfinansowane przez powodową spółkę dzięki pobraniu od pozwanej prowizji. Po pierwsze jednak, podane w ww. zestawieniu cele i przeznaczone na ich realizację kwoty nie są w żaden sposób weryfikowalne – zarówno dla pożyczkobiorców na etapie zawierania umowy, jak również dla sądu na etapie orzekania w sprawie. Mając na uwadze doświadczenie życiowe i zasady działania powodowej spółki znane z szeregu innych postępowań sądowych, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że powyższe zestawienie zostało przygotowane jedynie na potrzeby sporu sądowego, zaś przedstawione w nim informacje trudno uznać za wiarygodne. Nieprzypadkowo przecież suma powyższych kosztów oraz pozostałych pozaodsetkowych kosztów zastrzeżonych w umowie tytułem opłaty przygotowawczej, odpowiada maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów pożyczki wynikającej z art. 36a u.k.k. Ponadto analizując składniki prowizji, należy dojść do wniosku, że dzięki pobraniu świadczenia nazwanego w umowie prowizją powodowa spółka zamierzała w istocie przerzucić na pozwaną cały koszt prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, w tym dotyczący pokrycia kosztów nie związanych z obsługą umowy pożyczki (np. daniny publiczne, koszty utrzymania lokali i wyposażenia biurowego, koszty działań marketingowych). Przy uwzględnieniu wysokości omawianego świadczenia w kwocie 5 850 zł, stanowiącego 97,5 % kwoty pożyczki udostępnionej pozwanej (6.000 zł), należy dojść do przekonania, że pożyczkodawca wykorzystał w powyższym zakresie swoją dominującą pozycję w relacji z pozwaną, narzucając jej w sposób nieuzasadniony prowizję w rażąco wygórowanej wysokości. Między odsetkami kapitałowymi a prowizją zachodzi rażąca dysproporcja w zakresie wysokości tych świadczeń, a przyczyny tej dysproporcji nie wynikają z treści umowy. Wydaje się, że istotne znaczenie miała okoliczność, że wysokość odsetek kapitałowych jest limitowana granicą wynikającą z art. 359 k.c., podczas gdy przepisy prawa nie regulują jakichkolwiek zasad dotyczących obciążania konsumentów świadczeniem nazwanym prowizją, nie określając ponadto maksymalnej wysokości tego rodzaju świadczenia. W założeniu powinna to być opłata dotycząca gotowości pożyczkodawcy do wykonania umowy i wypłaty pozwanej pożyczki w kwocie 6.000 zł. Okoliczności sprawy wskazują jednak, że pod tym pojęciem zastrzeżono świadczenie, którego istotą jest uzyskanie maksymalnego zysku w zamian za korzystanie przez pozwaną w okresie obowiązywania umowy ze środków pieniężnych należących do pożyczkodawcy. Powyższą funkcję pełnią jednak odsetki kapitałowe. Określenie obowiązku zapłaty kwoty 5.850 zł prowizji jest zatem celową dezinformacją konsumenta i z tego względu umowa w powyższym zakresie nie powinna podlegać ochronie.
Co do uznania postanowienia umownego za określające świadczenie główne, kwestia ta – jak podkreśla (...) podlega wykładni zawężającej, a wszelkie wątpliwości w tym zakresie należy interpretować na korzyść konsumenta (vide wyrok (...) z 26 lutego 2015 r. w sprawie (...) B., I. O. M. v. S. V. (...)SA; wyrok (...) z 23 kwietnia 2015 r. w sprawie (...) J.-C. V. H. v. (...) SA). Choć koszty odsetek nie są jedynym kosztem kredytu, a u.k.k. umożliwia kredytodawcy pobieranie innych opłat, w żaden sposób nie uzasadnia to uznania tych opłat za essentiallia negotii umowy pożyczki. Jak wskazano powyżej, świadczeniem głównym w umowie pożyczki jest określona kwota, którą dający pożyczkę przekazuje biorącemu pożyczkę, który to z kolei zobowiązuje się do jej zwrotu. Taki zakres umowy pożyczki wynika z art. 720 k.c. i to te elementy stanowią essentiallia negotii omawianej umowy, co jest niekwestionowane w orzecznictwie (vide m.in. wyrok SN z dnia 17 listopada 2011 r.,(...); wyrok SA w Gdańsku z dnia 11 lutego 2016 r., (...); wyrok SA w Szczecinie z dnia 22 września 2015 r.; z dnia 5 marca 2002 r., (...)). A zatem wymienionej w umowie prowizji pożyczkodawcy nie sposób uznać za świadczenie główne. Należało zatem uznać omawiane postanowienia umowne za mające charakter abuzywny w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. (vide postanowienie SN z dnia 11 września 2020 r.(...)).
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należy stwierdzić, że określenie w umowie prowizji w kwocie 5.850 zł, przy uwzględnieniu braku rzetelnego i uczciwego przedstawienia w umowie zasad wyliczenia prowizji oraz uzasadnienia jej wysokości, narusza zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. i z tego względu postanowienia umowy z dnia 17 września 2021 r. w zakresie prowizji są nieważne, a strony związane są umową w pozostałym zakresie. Nieważność umowy w powyższym zakresie eliminuje z zakresu praw i obowiązków stron umowy wszelkie kwestie związane z prowizją. Brak jest podstaw prawnych, aby w miejsce nieważnych postanowień Sąd miał kompetencję do samodzielnego ukształtowania wzajemnych praw i obowiązków tak, aby postanowienia umowne nie naruszały zasad współżycia społecznego. Przepisy prawa nie upoważniają Sądu do ustalenia w jakiej ewentualnie wysokości prowizja nie naruszałaby zasad współżycia społecznego i mogłaby stać się ważną częścią postanowień umownych. Taki obowiązek miała powodowa spółka przy zawarciu umowy z pozwaną. Niedochowanie staranności w powyższym zakresie wynika natomiast z celowego i umyślnego działania na niekorzyść konsumenta, czego konsekwencje musi obecnie ponieść powodowa spółka poprzez brak prawa do prowizji co do zasady. Uznanie postanowień umowy dotyczących prowizji za nieważne powoduje, że pozwana zwolniony jest z obowiązku zapłaty prowizji w kwocie 5.850 zł, a z tytułu prowizji powodowej spółce nie należy się żadna kwota.
Sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru postanowienia umownego powinno wówczas wiązać się z przywróceniem sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on, gdyby abuzywne postanowienie nie zostało w umowie zastrzeżone (vide uchwała SN z dnia 15 września 2020 r. (...)). Mając na uwadze powyższe, należało uznać, że przywrócenie sytuacji prawnej konsumenta będzie polegało na uznaniu za niewiążące postanowienia o prowizji, która stanowiła 97,5 % kwoty kapitału.
Nie budziła wątpliwości Sądu natomiast zastrzeżone w umowie z dnia 17 września 2021 r. świadczenie nazwane opłatą związaną z przygotowaniem i zawarciem umowy. Wysokość tego rodzaju opłaty - 150 zł nie była nadmiernie wygórowana. Zastrzeżenie w umowie tego rodzaju opłaty stanowiącej – obok odsetek kapitałowych – dodatkowe wynagrodzenie pożyczkodawcy w związku z jego faktyczną gotowością do wykonania umowy i wydania konsumentowi na jego żądanie określonej sumy pożyczki, o ile ich wysokość utrzymana jest w rozsądnych granicach, jest dopuszczalne. W niniejszej sprawie pobranie wskazanej opłaty, biorąc dodatkowo pod uwagę, że pożyczka została udzielona przez podmiot nie będący bankiem i nie weryfikujący w sposób rygorystyczny zdolności kredytowej pożyczkobiorcy, znajdowało uzasadnienie.
Biorąc pod uwagę ważne i wiążące postanowienia umowy pozwana niewątpliwie zobowiązana był zwrócić powodowej spółce pożyczkę, w rozumieniu wypłaconej jej przez powodową spółkę kwoty kapitału 6.000 zł, 678 zł odsetek umownych liczonych jedynie od kwoty kapitału pożyczki (tj. 6.000 zł), opłaty przygotowawczej w kwocie 150 zł. W związku z częściową nieważnością oraz abuzywnością postanowień dotyczących prowizji ważne i wiążące zobowiązania pozwanej wynikające z umowy pożyczki z dnia 17 września 2021 r. dotyczyły zatem w dacie zawarcia umowy łącznie kwoty 6.828 zł (6.000 zł + 678 zł + 150 zł). Należy zatem stwierdzić, że skoro w dacie nadania wezwania do zapłaty (31 lipca 2023 r.) zgodnie z twierdzeniem powoda wysokość spłaconych przez pozwaną należności wynosiła 7.440 zł, czego pozwana nie kwestionowała, to biorąc pod uwagę ważne i wiążące postanowienia umowy pożyczki z dnia 17 września 2021 r., należy dojść do wniosku, że w dacie tej pozwana nie pozostawała w opóźnieniu ze spłatą rat na rzecz powoda, bowiem spłaciła ona wskazane należności w całości, dlatego brak było również podstaw do naliczania odsetek za opóźnienie. Sąd uznał bowiem, iż na chwilę złożenia pozwu pozwana spłaciła w całości zobowiązanie wynikające z umowy pożyczki z dnia 17 września 2021 r. Z tych względów powództwo należało oddalić, o czym Sąd orzekł w pkt 1 wyroku.
O kosztach postępowania sąd orzekł w punkcie 2 wyroku uwzględniając treść art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca jest obowiązana zwrócić przeciwnikowi koszty procesu. Ze względu na fakt, że powództwo oddalono w całości, należało przyjąć, że sprawę wygrała pozwana. W związku z czym zasądzano od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, które obejmowały koszty zastępstwa procesowego jakie poniosła pozwana określone w oparciu o § 2 pkt 4 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz kwotę 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Kwota ta została zasądzona zgodnie z regulacją z art. 98 § 1 1 k.p.c. tj. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.
asesor sądowy
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Rybniku
Osoba, która wytworzyła informację: asesor sądowy Anna Kolarczyk
Data wytworzenia informacji: